Pierwsza Książka Naszego Malucha
Przedstawiam
Wam pierwszą niezwykłą książeczkę dla Emi, jaką mi się udało zdobyć, a jest to:
„Peepo” autorstwa Allana i Janet Ahlbergów, oczywiście po angielsku. Jest to
ulubiona książeczka Emi i jest w 100% zatwierdzona przez cenzurę mamy. Emi
oczywiście rzadko pozwala mi ją czytać, (a jeśli już to kilka zdań,) bo sama
chętnie ją „czyta” i nigdy się jej nie nudzi, a czasem przegląda ją kilkanaście
razy dziennie, sama opowiada co się dzieje na obrazkach i widać jak one ją
interesują.
Znalezienie książki
nie było to trudne, bo jest na liście bestsellerów odkąd została wydana w
latach 80tych, a wybierając z tej listy, trudno się pomylić.
Nasze wydanie jest
małego formatu, z 16 grubymi stronami, odpornymi na większość eksperymentów
maluchów, ale boję się, że może nie przetrwać w całości następnego roku.
Książka jest
wspaniała pod każdym względem, może gdybym już miała coś zmienić, wybrałabym wersję
amerykańską i wolałabym większy format, aby uwydatniał te pięknie nakreślone, szczegółowe
obrazki. Szata graficzna jest wyjątkowo interesująca dla dzieci, bo przedstawia
realne sceny z codziennego doświadczenia każdego malucha, np. kiedy rano
dziecko się budzi w swoim łóżeczku, widzi śpiących po przeciwnej stronie
rodziców, kiedy maluch jest na spacerze w parku, widzi dzieci i inne postacie,
a wszystko to na tle poznawanego przez malucha świata.
Nie mogę też
pominąć, oryginalny sposób, w jaki historia małego chłopca został
przedstawiona. Co druga strona posiada na środku kartki wycięte koło, dzięki
czemu w zależności gdzie jest one skierowane, widzimy przez nie to, co widzi
dziecko (- kartki po prawej stronie), albo dziecko i jego bezpośrednie otoczenie
(- kartki po lewej stronie). Myślę, że każde dziecko potrafi się utożsamić z
małym chłopcem, bohaterem naszej książki, a opowiadanie o przebiegu całego dnia
od rana do wieczora to najlepszy materiał na ciekawą historyjkę dla każdego niemowlaka.
Właśnie w tym wieku dzieci bardzo interesują się tym, co inne dzieci robią, co
jest świetną naturalna metodą na uczenie się. Musicie więc się przygotować na
wiele pytań dotyczących właśnie tych interesujących scen przedstawionych w
książeczce.
Tekst jest również całkowicie
adekwatny dla dziecka zarówno pod względem słownictwa, jak i gramatyki, więc książka
z pewnością wzorowo spełnia swoje wielorakie zadania edukacyjno-rozrywkowe.
Prześlij komentarz